Podróż w odcinkach: Japonia (11) czyli Wu wśród Wiśni -> co ma sake wspólnego ze świątynią? kościół katolicki i tradycyjny japoński ślub

18:01 by
Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
To była niedziela. Niedziela to dzień wyjątkowo leniwy i spowolniający funkcje życiowe. Nie przepadam za niedzielami. Skoro jednak była to pomyślałam, że może można by odwiedzić kościół – najlepiej katolicki. Wujek Google szybko pomógł i o to jest: Kościół św. Ignacego...



 i nawet jest dominikanin z Polski.

- Ok – mówię – Luby, jedziemy tam. Daleko to?
- TAK
- No trudno, jedziemy. Na 5 minut wejdę. Spacer będzie.

Oczywiście najpierw był lunch w supermarkecie:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Kościół św. Ignacego mieści się przy katolickim Uniwersytecie Zofii (Sophia University). Okazało się, że Luby kiedyś miał pomysł, żeby tu studiować, ale ostatecznie wybrał Rikkyo Uni., który z resztą też jest katolicki.


Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
zdjęcie i mapa z Google Maps :)


Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Trafiliśmy na mszę po hiszpańsku. Zrobiłam tylko jedno zdjęcie w środku, bo był zakaz (przynajmniej w czasie mszy). 


Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
źródło / source 



Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Msze po polsku są raz w miesiącu i prowadzi je o. Paweł Janociński, który do Japonii wyjechał w 1977 r.

Wg japońskiej Wikipedii katolików w Japonii jest 452,678 czyli 0,35%.


Z kościoła udaliśmy się do parku Yoyogi odwiedzić Meiji Jingu. Jingu = shintoistyczna świątynia. Luby stwierdził, że jak będę miała szczęście to zobaczę tradycyjny ślub. Miałam... dwa razy. ;) Ale po kolei... 


Po wejściu do parku poczułam się absolutnie cudownie. Wysokie drzewa, zielono. Brakowało mi tego widoku. Od razu się odprężyłam. Nie żebym źle się czuła w dużych miastach... wręcz przeciwnie – ja kocham duże miasta, ale natura, od czasu do czasu jest mi bardzo potrzebna.


Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Jak sobie szliśmy alejkami to prócz wycieczek szkolnych składających się z krzyczących nastolatków, turystów i ludzi, którzy po prostu przyszli odpocząć, podejrzanie sporo osób, elegancko ubranych (czyli panowie w garniturach, a panie w kimonach) pędziło, jakby lekko spóźnieni, przed siebie. Okazało się chwilę później, że to goście weselni. 



Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
tradycyjnie pani truchta za panem


Ciekawym widokiem po drodze do świątyni są beczki… beczki od sake, ale bez sake. Nazywają się kazaridaru czyli beczki ozdobne. Tetsuo Hasuo z Japan Sake Brewers Association wyjaśnia, że „w Japonii sake zawsze łączyła bogów z ludźmi“. W niektórych starych pismach zamiast słowa sake używano miki, które składało się z dwóch znaczków oznaczających boga i wino. „Podczas festiwalu ludzie idą do świątyni, piją sake i to sprawia, że są szczęśliwsi i bardziej połączeni z bogami“ (mi się takie wyjaśnienie podoba... nie wiem jak Wam).

Miki używana jest w świątyniach podczas festiwali, a festiwale są głównie wiosną i jesienią. Mniejsze świątynie zaopatrują się u lokalnych dostawców, ale dwie główne świątynie: Meiji Jingu w Tokio i Ise Jingu w Prefekturze Mie przyjmują dary od dostawców z całego kraju (jest ich ok 1,800). W tychże świątyniach są komitety zwane shuzokeishinkai, które zajmują się logistyką czyli kto przysyła, co i kiedy. Komitet zamawia zawsze dokładnie tyle beczek (pełnych) ile faktycznie dany festiwal będzie potrzebować. Przekroczenie tego limitu byłoby nietaktem.
Przeważnie więc pozostali dostawcy dają po jednej butelce lub beczce, ale pustej. Dostarczenie większej ilości alkoholu niż go faktycznie potrzeba byłoby mottainai czyli marnotrawstwem. W wielu świątyniach beczki (te puste) są związywane i ustawiane razem (jak na zdjęciu).

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
beczki od różnych japońskich producentów sake

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo
o ile dobrze pamiętam to te beczki były od głów różnych krajów

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo, tori
tori ;)


Kiedy odwiedzamy Meiji Jingu możemy się, jak już wspomniałam, natknąć na shintoistyczną procesję ślubną. Typowa procesja jest dowodzona przez dwóch kapłanów i dwie kapłanki, za nimi idzie para młoda osłonięta czerwonym parasolem no i dalej rodzina i przyjaciele.

Podczas ceremonii para dzieli się trzema czarkami poświęconego wina ryżowego (pije raz jedno raz drugie). Kapłan recytuje shintoistyczną liturgię, a kapłanki odprawiają specjalny taniec. Młodzi mówią wypowiadają też słowa przysięgi.

Ceremonia kończy się kolejną procesją.

Ślub wychodzi:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo



W przerwie między ślubem a ślubem obejrzałam miejsce modlitw:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo


I kolejny ślub wchodzi:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo


Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo


Goście weselni się pakują do busa i udają na imprezę:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo


Drzewo... :P

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo


Kapłan:

Meiji Jingu, Japonia, tradycyjny ślub, kościół katolicki, Tokio, Yoyogi Park, msza, niedziela, sake, miki, Ignacy, Sophia University, świątynia, festiwal,  shintoizm, Tokyo

Jeśli ktoś z Was pragnie wziąć tradycyjny japoński ślub w Meiji Jingu to tu jest oficjalna strona (po japońsku): http://www.meijikinenkan.gr.jp/wedding/index.html

c.d.n.


zwróć uwagę na zasady ;)

12 komentarzy:

  1. Chciałbym wybrać się kiedyś do Japonii... Jak już będę obrzydliwie bogatym CEO korporacji zła to sobie w Tokio kupię apartament:P

    A co do samego ślubu... Czy to jest jakoś uświetnione tradycją, że panny młode przebierają się za pieczarki? ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sam jesteś pieczarka :D "The Japanese bride-to-be may be painted pure white from head to toe, visibly declaring her maiden status to the gods. Two choices of headgear exist. One, the watabōshi, is a white hood; the other, called the tsunokakushi, serves to hide the bride's 'horns of jealousy.' It also symbolizes the bride's intention to become a gentle and obedient wife."

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. すごい!Uwielbiam kulturę Kraju Kwitnącej Wiśni i odkąd odkryłem Twojego bloga nie odpuściłem żadnego posta o tej tematyce. Chciałbym kiedyś odwiedzić Japonię. A Tobie bardzo zazdroszczę i czekam na następne artykuły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! :) A wyprawa do Japonii jest jak najbardziej możliwa! Życzę Ci, żeby się udało. ;) Pozdrawiam i zapraszam znowu :)

      Usuń
  5. Tak sobie pomyslalam,ze tradycyne sluby sa super.Podobnie jak w Krakowie,czy w gorach w Polsce.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez tak myślę, tylko ta "pieczarka", co ją panna młoda ma na głowie to symbol posłuszeństwa mężowi... i to mi się akurat nie podoba zbytnio :D

      Usuń
  6. Dlaczego Twojego bloga nie ma jeszcze na Blogowskaz.org ???
    Oprotestowuję się , będę jak na Wielbłąda przystało - kopał i tupał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu... przepraszam ;) za chwilę to naprawię :P

      Usuń
  7. Już jestem pewna gdzie to jest, również miałam okazję zobaczyć właśnie ślub shintoistyczny i to też w tej świątyni :D To takie ekscytujące kiedy czytam o czymś i poznaję to miejsce~.
    I mam takie pytanko, na koniec wstawiłaś zdjęcie kapłana, czy chodzą oni też w innych kolorystycznie dobranych strojach? Bo jestem ciekawa kto sie tak miło do mnie uśmiechnął kiedy z zachwytem się za nim oglądałam :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania! <3 (Maniacy gramatyczni, reklamy, czytanie bez zrozumienia i hejty nie są mile widziane. :)