Wu gotuje: "japońskie jedzenie" odsłona 2. czyli NIU ROU SHENG CAI CHAO FAN - przepis


Otóż... niektórzy z Was może pamiętają przepis na "japońskie jedzenie" (nazwa pochodzi od Lubego), który zamieściłam >t u<.  Potrawę jak najbardziej polecam, bo ją uwielbiam i całkiem często robię (wg przepisu, który podałam wcześniej - łatwiejsza wersja do zrobienia w Polsce). Wzięłam ją, jak już w tamtym wpisie wspomniałam, z japońskiego programu, w którym podczas gotowania rozmawia się z gościem. Całkiem niedawno natrafiłam na zdjęcia uwieczniające mój pierwszy raz z tą potrawą. W akademiku. Jako, że na zdjęciu widać też źródło przepisu - postanowiłam je odnaleźć. 

Uwaga! Fanfary! Znalazłam. ;)  


W związku z powyższym zamieszczam przepis na tę samą potrawę, oparty na jeszcze raz obejrzanym odcinku oraz stronie internetowej programu, na której są przepisy - przetłumaczonej przez Lubego, bo wersji angielskiej nie ma. :)

Zapraszam. 

akademik, pierwsze podejście do potrawy, 2009 r.

Co potrzebne?

- wok

レタス 6分の1個/長ネギ 5分の1本/牛ロース肉 240g(塩 小3分の1/黒コショウ●紹興酒●片栗粉 各適量)

- sałata lodowa 1/6
- por
- wołowina 240 g 
- sól i pieprz 
- Shaoxingjiu - chińskie wino ryżowe

ニンニク油 適量/溶き卵(L玉) 4個/ご飯 720g/塩・黒コショウ 各適量/濃口醤油 大1・3分の1/オイスターソース 大1/赤ピーマン 適量/コリアンダー 適量 

- ryż 720 g
- olej czosnkowy
- 4 duże jajka 
- sos sojowy 5 g
- sos ostrygowy 15 g
- czerwona papryka
- kolendra (listki)


NIU ROU SHENG CAI CHAO FAN - chińska potrawa w Japonii :)

Jak zrobić?

1. najpierw pokroili sałate i por
2. usmażyli mięso - 2 steki wołowe (w całości) i jak usmażyli to pokroili w kostkę

3. usmażyli w glebokim tłuszczu pokrojone ząbki czosnku i odcedzili

4. na wok wlali jajka i zaraz w to ugotowany ryż 
5. intensywne mieszanie
6. następnie dorzucili mięso i czosnek
7. przyprawili sosami i przyprawami

8. po wyłączeniu ognia trzeba dodać rozdrobnione liscie sałaty i pokrojony por i od razu na talerz (nie mogą być sflaczałe więc szybko, szybko!)

9. dodać czerwonej papryki i kilka listków kolendry


2008 r., gość Yamashita Tmohisa (po prawej)

źródło / source

dziękuję za wypowiedź

zdjęcia (które są moje) są moje, tekst mój (chyba, że zaznaczono inaczej) - all rights reserved :)

4 komentarze:

  1. Koniecznie muszę wypróbować! Uwielbiam japońskie potrawy!

    OdpowiedzUsuń
  2. psi ząb liliowy - świat nie przestaje mnie zaskakiwać : D
    aaa i rozbawiło mnie trochę sformułowanie: 'uwietrzniłam', haha, słodka pomyłka : *

    OdpowiedzUsuń
  3. ano nazwa świetna :)

    a co do "uwietrzniania" XD Pomyłka jak się patrzy! :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania! <3 (Maniacy gramatyczni, reklamy, czytanie bez zrozumienia i hejty nie są mile widziane. :)